Link
09.11.2008 :: 17:00
Komentuj (0)
reminiscencje z Polandu.. złota polska jesień, październik 2008..
PkP do Krakowa.. lasy z okna pociągu
Kraków w kilku odsłonach
Zagórzany retreat center - zajebista miejscówka
a to - cieplicka jesień. Na ogródku u Serów ;)
Link
09.11.2008 :: 17:33
Komentuj (0)
jadąc pewnego dnia do pracy..
dochodząc już do biura, wsiadłem do windy, która zwariowała. Nie dość, że nie zawiozła mnie na to piętro , które chciałem, to jeszcze odmówiła wypuszczenia mnie przez otwarcie drzwi :)
Skończyło się to siedzeniem na podłodze, popijaniem kawy zagryzanej croissantem i czekoladą, i czytaniem ' Wired ' przez ponad godzinę.
'thank you Otis!' ;-)
na szczęście potem było kilka miłych dni..
Link
30.11.2008 :: 23:08
Komentuj (2)
we Wrocławiu na rynku sprzedają wursty.. bigos też, trochę grzańca i czasem uda się znaleźć golonkę.
'wollen Sie deutsche Wurst oder polnische Wurst ?'